zdjecie
Uczennice Gimnazjum i Liceum bł. Kingi w Kielcach na placu szkolnym od strony ul. Planty. Czerwiec 1947 r. przed wymarszem do kościoła. W pierwszej czwórce od lewej: Basia Kania, Amelia Kwazówna – ja, czwarta z kolei Basia Strojna, a za nią Zosia Zarzycka i dalej Wanda Juchówna. Białe bluzeczki były uszyte z klina spadochronowego, a spódniczki z podszewki. Beret z kagankiem oświaty, a na rękawie tarcza z numerem szkoły: Kinga 232 w kolorze gimnazjum – niebieska, liceum – amarantowa

Jak długo jeszcze kielczanie mogą znosić obelgi?

To nie kielczanie przygotowali i wykonali bestialski mord na Żydach w budynku przy ulicy Planty nad rzeczką Silnicą. To przemyślana polityka „imperium zła”, by zastraszyć i zniszczyć etos Armii Krajowej, osnuć mgłą zapomnienia ludobójstwo polskich jeńców i oficerów w Katyniu. Właśnie 4 lipca, kiedy

Pozostało do przeczytania:
83%

Drogi Czytelniku,

Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

Zalety kupna
w sklepie
  • koszt jednego numeru to 3,90 zł
  • w prenumeracie jest jeszcze taniej
  • dostęp w dwóch formach PDF oraz on-line
  • możliwość pobierania wydań ze strony sklepu
  • możliwość otrzymywania wydań drogą mailową
  • popularne formy płatności