Pomagamy sobie
Jestem wdową i sama wychowuję syna 12 lat i córkę 20 lat. Utrzymujemy się z renty 764 zł i zasiłku rodzinnego oraz „500+” dla syna. Nie mamy pracy, bo mieszkamy w małej miejscowości rolniczej, z której większość młodych ludzi wyjechała, a starsi nie mają też za co nająć pracowników. Z powodu wilgoci w domu chorujemy na astmę. Od czasu, gdy zapaliło się w kominie, nie możemy go używać bez przeprowadzenia remontu. Komin popękał i trzeba by wstawić do niego nową rurę. Piec centralnego ogrzewania też popękał, a nie mam za co kupić nowego. Córka chciałaby skończyć kurs manicure, by móc pracować, ale nie jestem w stanie jej tego umożliwić. Może ktoś mógłby przysłać odzież dla syna 170 cm wzrostu, nr obuwia 43-44, dla córki rozmiar S, a dla mnie XL i obuwie 41. Potrzebna jest też pościel, środki czystości oraz żywność. Za wszystko serdecznie dziękujemy i przyjmiemy z ogromną radością.
Małgorzata Gąsior,
Lipinki 27, 38-305 Lipinki k. Biecza
Nr konta: 25 1320 1537 3331 4026 3000 0001

