W ocenie Lesława Gajka, na podrzędną rolę Marcina P. wskazuje żywiołowy rozwój Amber Gold
FOT. R. SOBKOWICZ
SEJM
Pod kroplówką służb?
Afera Amber Gold była zorganizowanym przedsięwzięciem – uważa wiceszef Komisji Nadzoru Finansowego.
– Raczej było to zorganizowane przedsięwzięcie – ocenił Lesław Gajek, pytany przez posłów sejmowej komisji śledczej o rolę Marcina P. – Nie jestem przekonany, że Marcin P. był „słupem”, ale uważam,
Pozostało do przeczytania:
92%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

