zdjecie
Jan Zalewski podczas zesłania wykonywał z drewna ręcznie rzeźbione szkatułki
FOT. E. SĄDEJ

Z Rembertowa do łagrów

W jednym transporcie z generałem ”Nilem”

Ewa Sądej Zdjęcia: Ewa Sądej

ROZMOWA / z Janem Zalewskim, jednym z ostatnich żyjących więźniów obozu NKWD nr 10 w Rembertowie, oficerem organizacyjnym w Narodowych Siłach Zbrojnych

Przeżył Pan niemiecką okupację oraz zsyłkę na Ural. W tym roku będzie Pan obchodził 96. urodziny. Jak się Pan czuje?

– Dość dobrze (uśmiech).

Pozostało do przeczytania:
97%

Drogi Czytelniku,

Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

Zalety kupna
w sklepie
  • koszt jednego numeru to 3,90 zł
  • w prenumeracie jest jeszcze taniej
  • dostęp w dwóch formach PDF oraz on-line
  • możliwość pobierania wydań ze strony sklepu
  • możliwość otrzymywania wydań drogą mailową
  • popularne formy płatności