Francja
Wybory pod strażą
Wyborcza niedziela wyglądała we Francji tak, jakby w kraju doszło do zamachu stanu, a nie do głosowania na prezydenta.
Ulice miast patrolowały bowiem tysiące policjantów i żołnierzy z powodu zagrożenia terrorystycznego.
Francuski rząd ogłosił, że do ochrony 67 tys. lokali wyborczych, które był
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .



