Na zdjęciu z 1939 r. zrobionym w Golinie nad Wartą, w środku siedzą babcia Helena i dziadek Adam Patrzykantowie. Obok babci, ciocia Zosia Marciniak, siostra babci, poświęciła swe życie, pomagając wychować siedmioro dzieci swej siostry. Z tyłu z lewej strony stoi Włodzimierz Patrzykant. W sukni w kwiatki Barbara, najmłodsza z rodzeństwa, oraz z prawej strony Zbigniew, mój wujek i chrzestny, autor listu.
FOT. ARCH.
Najdroższa moja Matuś
Przeglądając moje rodzinne zbiory, natrafiłam na piękne listy, pisane przez brata mamy – Zbigniewa do swoich najbliższych – rodziców i cioci Zosi. Były to czasy okupacji niemieckiej. W 1944 r. mieszkał przy Tamka 4, a po Powstaniu Warszawskim słuch o nim zaginął. Pomimo poszukiwań niczego nie dowied
Pozostało do przeczytania:
89%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

