To warto wiedzieć
Piłkarze Arabii Saudyjskiej, lecący z Sankt Petersburga do Rostowa nad Donem, przeżyli chwile grozy, gdy w ich samolocie zapalił się silnik. Incydent potwierdziła Federalna Agencja Transportu Lotniczego (Rosawiacja), czemu zaprzeczyły linie Rossija, przekonując, że do silnika wpadł ptak. Na szczęści
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .



