Dobra książka - RECENZJA
Opowieść o dzieciach z kazachskich stepów
„Są wakacje. Mam na imię Basia. Mam dwanaście lat, warkocze i głowę pełną marzeń. Największe z nich to zostać lekarzem. Mam także dwóch młodszych braciszków: Adasia i Jędrusia. Adaś zdał właśnie do szóstej klasy, a Jędruś będzie obchodził niedługo swoje drugie urodziny” – tak zaczyna się książka Ewy
Pozostało do przeczytania:
88%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

