Przedstawienie „Ajas maszyna” w Muzeum Powstania Warszawskiego to nudny, zideologizowany dziwoląg, który w żaden sposób nie oddaje hołdu powstańcom
FOT. R. Wielgus Muzeum Powstania Warszawskiego
TEATR PIÓREM TEMIDY
Haniebna prowokacja
Migające ekrany komputerów, postaci biegające po scenie, aktor ściągający spodnie, kobieta w ciemnych okularach usadowiona w klatce i upozowana na byłą prezes Sądu Najwyższego, którą Odyseusz (?) przez kratę poi winem, uzupełniając raz po raz kieliszek kobiety, na jej życzenie, a z głośnika dobywa s
Pozostało do przeczytania:
94%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

