Jedno pytanie
W jakich okolicznościach pierwszy numer „Naszego Dziennika” trafił do Państwa rąk?
Było to w 2001 r. Felietony z „Naszego Dziennika” były czytane w Radiu Maryja i zachęcały do głębszego zapoznania się z ich treścią. Od tego czasu kolekcjonuję „Nasz Dziennik”, który wypycha mnie z mojej pracowni (jestem artystą malarzem) swą objętością. A lubię go czytać, bo szukam w nim prawdy.



