zdjecie
Alfreda i Kazimierz Markowscy – lato 1939 roku
FOT. ARCH.

Moi Mistrzowie

Rodzice z pokolenia Kolumbów

Moje życie u ich boku było największym Bożym darem

Stanisław Markowski

Zbliżam się dziś do siedemdziesiątki. Patrząc wstecz i analizując miniony czas, na pytanie, kto miał największy wpływ na moje życie, odpowiem – rodzice.

Kto był i jest dzisiaj moim największym autorytetem, odpowiem – rodzice. Nieżyjący już Alfreda i Kazimierz Markowscy.

Pokolenie Kolumbów. Tat

Pozostało do przeczytania:
98%

Drogi Czytelniku,

Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

Zalety kupna
w sklepie
  • koszt jednego numeru to 1,80 zł
  • w prenumeracie jest jeszcze taniej
  • dostęp w dwóch formach PDF oraz on-line
  • możliwość pobierania wydań ze strony sklepu
  • możliwość otrzymywania wydań drogą mailową
  • popularne formy płatności