W Środę Popielcową
Panie przychodzę do Ciebie
w zadumie
z opuszczonymi powiekami
klękam w zamyśleniu
patrzę oczyma duszy
jestem jak krucha gałąź
którą można złamać
skruszyć na popiół
symbol przemijania
doczesności i materializmu
zatapiam serce w pokucie
błądząc myślami
bez
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .



