Romuald Rajs „Bury”, 1945 r.
FOT. PODZIEMIEZBROJNE.BLOX.PL
Pod patronatem „Naszego Dziennika”
”Bury” podwójnie wyklęty
ROZMOWA / z dr. Romualdem Rajsem, synem kapitana Romualda Rajsa „Burego”
Jak Pan zapamiętał Ojca?
– Pierwsze wspomnienie Ojca jak przez mgłę mam z 1946 roku. Tato przyjechał na urlop na święta. Mam nawet dwa zdjęcia z Ojcem nad Sanem, robione przez ciotkę. Pamiętam też wspólne Boże Narodzenie w Elblągu. Ojciec przywiózł mi wówczas strzelającą zabawkę. Zapamiętałem, że
Pozostało do przeczytania:
98%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

