Pani od fizyki Barbarze Dłużewskiej
Maleńka Pani wielkiego serca
idzie długim wąskim korytarzem
wśród złorzeczeń i wrzasku tłuszczy
idzie z wysoko uniesioną głową
z promiennym uśmiechem
który rozświetla mroki ciemności
niesie swoim uczniom prawdę i miłość
spełnienie i nadzieję
z nieba spadają pod jej stopy
tysiące złocistych szmaragdów
znacząc ciernisty szlak zwycięstwa

