Pomagamy sobie

Jestem schorowaną matką dwóch córek. Obie dziewczynki chorują na epilepsję. Starsza, Sandra, jest osobą niepełnosprawną. Porusza się na wózku inwalidzkim, na który coraz trudniej jest ją posadzić – i wyprowadzić na spacer. Ma 3-4 razy dziennie napady. Ja również poważnie choruję na nadciśnienie, cukrzycę i depresję. Mój mąż w 2005 roku zginął tragicznie. Brakuje mi na leczenie i rehabilitację córek. Brakuje na wszystko. Może ktoś z Czytelników nam pomoże. Bardzo proszę o pomoc i modlitwę.

Za wszystko Bóg zapłać.
Renata Wilińska, Kłóbka 50,
87-840 Lubień Kujawski
Nr konta: 39 1320 1537 3441 7920 3000 0002