Poeci dzieciom
Zaradź złemu zawczasu
„Zaszyj dziurkę, póki mała”
– mama Zosię przestrzegała.
Ale Zosia niezbyt skora,
odwlekała do wieczora.
Z dziurki dziura się zrobiła.
A choć Zosia i zaszyła,
popsuła się suknia cała.
Źle, że matki nie słuchała.

