Misja Fatimy
W czasie choroby Franciszek był zawsze pogodny i zadowolony. Czasami go pytałam: „Cierpisz bardzo, Franciszku?”. „Bardzo, ale nie szkodzi. Cierpię, żeby pocieszać Naszego Pana. Już niedługo pójdę do nieba”. „Tam nie zapomnij prosić Naszą Panią, żeby mnie też wkrótce zabrała”. „O to nie będę prosił.
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .



