Rysunek wykonany przez osadzonego w radomskim więzieniu Henryka Sarnę
FOT. ARCH. IPN
Katownie bezpieki - Tu ginęli Niezłomni
Srebrniki dla kata
Wacław Ziółek występował w polskim mundurze porucznika. Zjawiał się w więzieniu po południu. Kazał oddziałowemu otwierać cele ze skazańcami i z korytarza przyglądał im się. Taksował każdego. Był dobrym rzemieślnikiem. Za każdy wyczyn otrzymywał 600 do 700 zł. Potem wychodził na zewnętrzne podwórko,
Pozostało do przeczytania:
95%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

