Kolonia karna za protesty
Wadzim Hurman z Mołodeczna został skazany wczoraj na 3,5 roku kolonii karnej za udział w protestach przeciwko sfałszowaniu ubiegłorocznych wyborów prezydenckich na Białorusi. Zarzucono mu naruszanie porządku publicznego i „prowokowanie tłumu do przemocy wobec milicji”. Hurman twierdził, że podczas zatrzymania był bity i używano wobec niego gazu łzawiącego.



