Jak bardzo niemiecki Kościół cierpi na antyrzymski syndrom, ujawniła w 2014 roku buńczuczna deklaracja ks. kard. Reinharda Marxa: „Nie jesteśmy filią Rzymu”
FOT. M. MAREK
Bunt, czyli erozja wiary
Ostatnie pół wieku historii Kościoła w Niemczech jest potwierdzeniem trafności spostrzeżenia Gilberta Chestertona, który pisząc o „reformatorach Kościoła”, zauważył, że „biorą oni coś, co nazywa się Kościołem, zakładają, że będzie to istnieć dalej, zakładają, że dalej będzie nazywać się Kościołem, i
Pozostało do przeczytania:
98%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

