Świat, który przeminął
Ręką katów rozsiane
pośród stepów mogiły,
jak różańca korale
mgły poranne spowiły. Na chutorów ruinach
ciche wiatru westchnienia,
ślad po świecie, co zginął,
ludziach, których już nie ma. Krwią spisany testament,
jak requiem dla narodu,
skazanych na zagładę,
za wierność Polsce, Bogu.



