FOT. ARCH. IPN
„INKO”, PAMIĘTAMY!
To chyba najważniejsze, co każdy z nas chciałby powiedzieć w 75. rocznicę śmierci niezłomnej sanitariuszki Danuty Siedzikówny „Inki” – pięknej duchowo, młodziutkiej, niewinnej postaci.
Została rozstrzelana rankiem 28 sierpnia 1946 r. o godzinie 6.15 strzałem w głowę przez dowódcę plutonu egzekucy
Pozostało do przeczytania:
97%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

