Ziemia karmicielka
Przeszło już dawno lato,
Przeminęła i jesień złota –
Na drzewach nie ma już liści,
Wieje wiatr, jest mróz albo słota.
Wschodzi posiane zboże
Na zaoranej roli –
Lecz czy dobrze przezimuje,
Czy Bóg plon zebrać pozwoli?
Bo to jest główny pokarm
Dla ludzi i dla stwor
Pozostało do przeczytania:
40%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

