Nie zostaliśmy sami
ROZMOWA z s. Hieronimą Dorotą Kondracką, albertynką ze Lwowa
Siostro, w jaki sposób angażujecie się w pomoc ludziom, którzy uciekają przed wojną?
– W ostatnich dniach do Lwowa cały czas przyjeżdżają różne transporty z Polski, z różnych miast. W czwartek pomagałyśmy w siedzibie lwowskiej Carita
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .



