W ciszy
Po trzykroć Ciebie
się zapieram.
Ma wiara mała
jak ziarnko gorczycy.
Wkładam dziś palce
w Twoje rany.
Zawsze na Ciebie
mogę liczyć.
Nawet w zwątpieniu
jesteś ze mną.
I w nawałnicę
mi towarzyszysz…
Ale najbardziej
jak przyjaciel…
Jesteś, mój Boże,
ze mną w ciszy.

