Maryja
Złoto pszenne i żytnie rozedrgało się ciszą.
Chmur perłowe brzemienia błękit nieba kołyszą.
Mgłą kryształu poranka rozjawiłaś się tęczą…
Przecież bym Cię nie dostrzegł, ale tam – chabry klęczą!
Maryjo!
Zachwycone światłością gdzieś rozbiegły się miedze
Uskokami radości tańczą
Pozostało do przeczytania:
79%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

