Poeci dzieciom
Karolek i słońce
Czasem dobrze życzących nie lubimy ludzi.
Raniutko wstało słońce i Karolka budzi.
Ale dajże mi pokój! – rzecze rozgniewany. –
O, nie! – odpowie słońce – wstawaj mój kochany!
Tylko się chwilę zdrzemnę, bo to bardzo miło!
Przezwyciężyć lenistwo milejby ci było!
Ach, jakżeś uprzy
Pozostało do przeczytania:
65%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

