Przyjaciel aniołów
Lina Bottio z Vicenzy opowiadała Giovanniemu Sienie takie wydarzenie: „Dnia 1 października 1956 roku wyspowiadałam się u ojca Pio. Poprosiłam go o słowa, które mogłyby być mi życiową wskazówką. Ojciec tak mi odpowiedział: »Niech to będzie twoim mottem: trwaj zawsze w obecności Boga, czyń wszystko i
Pozostało do przeczytania:
85%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

