Skoki narciarskie Pod dyktanto Słoweńców Słoweńcy zdominowali kwalifikacje do dzisiejszego konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich na mamucie w Planicy. Najlepszy z Polaków, Kamil Stoch, zajął 10. miejsce, ale najbardziej cieszył się Aleksander Zniszczoł, który bił rekordy życiowe. LEAD Długi i męczący sezon 2022/2023 dobiega końca. Zawody w Planicy będą ostatnimi w kalendarzu, co nie znaczy, że którykolwiek ze skoczków zamierza podejść do nich z mniejszym zaangażowaniem. Przeciwnie, niemal wszyscy uwielbiają tamtejszy obiekt, uwielbiają na nim skakać, ocierając się, lub nawet przekraczając granicę własnych możliwości. We wczorajszych kwalifikacjach pojawiło się sześciu reprezentantów Polski. Jeden z nich, Jan Habdas, nigdy wcześniej nie latał na mamucie, stąd czwartkowe próby miały dla niego szczególne znaczenie. Niestety dla siebie, w żadnej z nich, czy to treningowej, czy to kwalifikacyjnej, nie zdołał zbliżyć się do granicy 200 m – na największych obiektach uważanej za granicę „przyzwoitości”. W walce o prawo startu w dzisiejszym konkursie uzyskał zaledwie 178,5 m, co wystarczyło do 55. lokaty. W zawodach oczywiście nie wystąpi, podobnie jak Paweł Wąsek, który skoczył jeszcze słabiej (171,5). Kwalifikacje przebrnęło za to czterech Biało-Czerwonych. W najlepszym nastroju zakończył je Zniszczoł, który wczoraj dwukrotnie poprawiał rekord życiowy. Wpierw w treningu uzyskał 225 m, a później, już w kwalifikacjach, dorzucił do tej odległości 2 metry. Startował jednak w dość korzystnych warunkach, przez co uplasował się na 12. pozycji, tuż za dwoma kolegami z reprezentacji. 10. miejsce zajął bowiem Stoch (224), a 11. Piotr Żyła (221). Dziś zobaczymy również Andrzeja Stękałę, który po locie na 203,5 m. został sklasyfikowany na 32. lokacie. Kwalifikacje zdominowali Słoweńcy, którzy zajęli trzy czołowe miejsca. Wygrał Anže Lanišek, który ze skróconego rozbiegu poszybował aż 239 m i otrzymał notę 224,8 pkt. Tuż za nim uplasowali się Timi Zajc (241,5 m i 219,3 pkt) oraz Domen Prevc (230 i 210,8). Kapitalna forma Laniška może być zapowiedzią jego świetnych występów i w obu indywidualnych konkursach, a co za tym idzie – trzeba się spodziewać, iż „zepchnie” z końcowego podium Pucharu Świata nieobecnego w Planicy Dawida Kubackiego. Obu panów dzielą obecnie 73 punkty, a to niewiele, biorąc pod uwagę dyspozycję Słoweńca, który ma szansę zaatakować i wyprzedzić nawet drugiego w „generalce” Austriaka Stefana Krafta. Piotr Skrobisz
Pod Dyktando Słoweńców
Słoweńcy zdominowali kwalifikacje do dzisiejszego konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich na mamucie w Planicy. Najlepszy z Polaków, Kamil Stoch, zajął 10. miejsce, ale najbardziej cieszył się Aleksander Zniszczoł, który bił rekordy życiowe.
Długi i męczący sezon 2022/2023 dobiega końca. Z
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .



