15 sierpnia 1943 roku do Huty Starej przybył cichociemny por. Władysław Kochański „Wujek”,
„Bomba” ze swoim dwustuosobowym oddziałem partyzanckim AK
FOT. ARCH.
Ludobójstwo nieukarane
SAMOOBRONA W HUCIE STAREJ
Tu chroniła się polska ludność ocalała z miejscowości napadniętych przez Ukraińców
Do samoobrony w Hucie Starej na Zasłuczu (prawym brzegu Słuczy) w powiecie kostopolskim zgłosiło się ponad stu młodych mężczyzn, a kierowali nią przedwojenni oficerowie i podoficerowie z Korpusu Ochrony Pogranicza. Jej dowódcą został były oficer KOP z Ludwipola por. Leon Osiecki. W Hucie i pobliskic
Pozostało do przeczytania:
96%
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .

