Przy krzyżu
Ile ludzi, tyle odmian krzyża.
Ile krzyży, tyle ran, cierpienia.
I tak każdy do Ciebie się zbliża.
Tak przez wieki idą pokolenia.
Ani ze mnie śmiała Weronika.
Ani ze mnie wierna Magdalena.
Choć codziennie na ulicy
Cię spotykam,
wciąż stoimy po dwóch stronach
milczenia.
Ciągle szukam złotoustyc
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .



