Z ALBUMÓW NASZYCH CZYTELNIKÓW
Krzyż, przy którym stoję, ufundował w 1939 roku Czesław Jabłoński, a postawił go mój ojciec Bolesław Zieliński. W 1944 roku Niemcy chcieli go zniszczyć i obalić, ale nie udało się im tego dokonać. Ślady tej próby są do dziś widoczne. Na podstawie krzyża widnieje napis: „W Krzyżu zbawienie”. Stoi on na terenie parafii św. Małgorzaty w Ciechocinie.
Wincenty Zieliński, Gdańsk



