Lwów w moich wspomnieniach
„Niech inni se jadą, gdzie mogą, gdzie chcą/ do Wiednia, Paryża, Londynu/ A ja się ze Lwowa nie ruszę za próg/ za skarby ta skarz mnie Bóg/ Bo gdzie jeszcze ludziom/ Tak dobrze jak tu?/ Tylko we Lwowie!”. Tę piosenkę – przed wojną śpiewaną przez Kazimierza Wajdę „Szczepcia” i Henryka Vogelfängera „T
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .



