Pamięci K.K. Baczyńskiego
Płoną barykady
świszczą kule
granat się rozprysł
unosząc w powietrze
biało-czerwoną opaskę
I hełm
Wieczne odpoczywanie…
Słychać szept
On pisał wiersze
i nie rozumiał
łez niepotrzebnych
niepotrzebnych śmierci
Lecz kiedy przyszło
stanąć w szeregu
chw
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .



