Toyota rezygnuje
Toyota nie przedłuży kontraktu sponsorskiego z Międzynarodowym Komitetem Olimpijskim, i to jest ważna wiadomość. Umowa zawarta między tymi stronami w 2015 r. opiewała bowiem na zawrotną kwotą 835 mln dolarów i była wówczas najwyższym kontraktem sponsorskim w historii ruchu olimpijskiego. Co jednak ciekawe, przychody z umów sponsorskich stanowią zaledwie 30 proc. budżetu MKOl, niemal dwa razy tyle zarabia on na sprzedaży praw telewizyjnych.

