Całe niebo
Przychodzę do Ciebie jak zwykle
po swą odrobinę nieba
Cichutko poproszę – nie krzyknę
że nieba wiele mi trzeba
Przychodzę tak – głodny wędrowiec
w niejedną świętą godzinę –
lecz Ty całe niebo w swym Słowie
chcesz dać mi – nie odrobinę
Więc duszy mej głębię przenikam
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .



