Wyspa odcięta od paliw
Prezydent Kuby Miguel Díaz-Canel oświadczył, że jest gotowy do rozmów z władzami USA „na każdy temat” i „bez warunków wstępnych”. Na Kubie pogłębia się kryzys energetyczny, a z powodu presji Waszyngtonu wyspa stoi w obliczu całkowitego odcięcia od dostaw ropy. Kuba jest niemal całkowicie uzależniona od importu paliw. W ostatnich tygodniach niedobory ropy naftowej sprawiają, że odbiorcy na Kubie nie mają prądu nawet przez 20 godzin na dobę.



