Majowa Pani
dzwoneczki konwalii
u stóp umajonej Pani
litanię kołyszą w biały śpiew
przybywa Matka Najczystsza
słońcem odziana w koralach łask
jak grudka ciszy
ustrojona w pokorę ziół
Gospodyni drewnianych kapliczek
kipiących bzem i zapachem żywicy
całun porannych mgieł
odpływa Arką Przymierza do nieba

