Ty Jeden kochasz
Ty Jeden kochasz
stale i naprawdę
od poczęcia życia
aż po wieczność całą
choćby człowiek zapomniał
albo żył inaczej
czekasz wiernie oddany
a ukryty
bo dałeś nam wolność
Jak wiosna do traw przychodzi
z ożywczą zielenią
tak do mego serca
zapukasz tęsknotą
przyjaźnią bliźniego
podajesz mi dłonie
czekasz w Eucharystii
by żywy przyjść do mnie



