Wyznanie
„Kocham”…
to tylko wiatr
szepcze listkami
przydrożnego drzewa
„kocham”
szumią drzewa
w pobliskim lesie
wielbią Stwórcę i Pana
Blask słońca
zakrył mały obłok
spadła łza deszczu
niebo płacze za ludzką miłością
„Kocham”…
to tylko wiatr
szepcze listkami
przydrożnego drzewa
„kocham”
szumią drzewa
w pobliskim lesie
wielbią Stwórcę i Pana
Blask słońca
zakrył mały obłok
spadła łza deszczu
niebo płacze za ludzką miłością