W dolinie ciszy
Zamknij mnie w cichej dolinie
gdzie halny chodzi na palcach
gdzie sen miesza się z jawą
a aniołowie tańczą w takt walca
ramionami obłoków otul
niech wszystko będzie Twoje
tęczą przewiąż mi warkocze
w śnieg zamień przewinienia moje
na niebieskie pokoje prowadź
daj mi Twojej wody do picia
ukryj w Godzinie Miłosierdzia
przeprowadź ze snu do życia



