Wyrzucona z partii
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz odchodzi z rządu Donalda Tuska i zostaje wyrzucona z Polski 2050. Była minister funduszy i polityki regionalnej uzasadniła dymisję sprzeciwem wobec działań koalicji rządzącej. Dzień później zarząd partii usunął ją z ugrupowania, zarzucając działanie na jego szkodę. Decyzję ogłosił Szymon Hołownia. Pełczyńska-Nałęcz odpowiedziała, że została skazana na wygnanie za „myślozbrodnię”.

