Kredyt jak legitymacja
Jak wynika z danych GUS, na koniec 2011 r. poza granicami Polski przebywało czasowo 2 mln 60 tys. obywateli, z czego aż 625 tys. w Wielkiej Brytanii. Około 2 tys. to młodzi Polacy studiujący na angielskich uniwersytetach. Drastyczne podniesienie czesnego przez rząd Davida Camerona w styczniu 2012 roku mogło zniechęcić wielu myślących o studiach w Anglii Polaków. Nie zmienia to jednak faktu, że wszyscy studenci w tym kraju, a więc również ci z Polski, mogą liczyć na pomocną dłoń brytyjskiego rządu w postaci stypendiów, pożyczek i różnego rodzaju grantów, które mają im pomóc w zapłaceniu czesnego. O takich warunkach studiujący w Polsce mogą tylko pomarzyć. Dominik Hopko ma 23 lata. Pochodzi z Józefowa koło Zamościa. W Zamościu skończył liceum oraz szkołę muzyczną pierwszego i drugiego stopnia w klasie fortepianu. Studiuje finanse i rachunkowość na Uniwersytecie De Montfort w Leicester w Wielkiej Brytanii.
Z Dominikiem Hopką, studentem Uniwersytetu De Montfort w Leicester w Wielkiej Brytanii, rozmawia Bogusław Rąpała
Dużo jeszcze Panu zostało do końca studiów?
– Moje studia licencjackie trwają trzy lata. Po drugim roku mogłem wziąć sobie rok przerwy, tzw. placement, w celu odbycia praktyk. W tym
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .



