Boogerd się przyznał

Pisk, PAP

Znany w przeszłości holenderski kolarz Michael Boogerd przyznał, że przez dziesięć lat swojej kariery stosował środki dopingowe. – Używałem EPO, kortyzonu, a pod koniec kariery robiłem także transfuzje krwi. Latałem do Wiednia, aby robić transfuzje. Przechowywałem tam własną krew, aby ją później przetoczyć – powiedział Boogerd. Nie chciał jednak wymienić nazwisk osób, które mu pomagały w tym procederze.