Metoda na „dzień dobry”
Dziennikarze „Gazety Wyborczej” ordynarnie manipulują stenogramem sporządzonym na zlecenie prokuratury. Dodali do niego frazę „dzień dobry”, której w ekspertyzie w ogóle nie ma
Uzupełnianie stenogramu na własną rękę, naciąganie strzępów wypowiedzi do z góry przyjętej tezy –to sposób „Gazety Wyborczej” na „Wyjście z mgły”. Sprawa domniemanej obecności osób postronnych w kokpicie samolotu Tu-154M oraz ich roli w końcowej fazie lotu mimo, wydawałoby się, jasnych wniosków płyn
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .



