Przestroga przed rosyjską lipą
Prokuratorzy wojskowi przestrzegają rodziny, by nie traktowały rosyjskiej dokumentacji sekcyjnej zbyt dosłownie. Powód? Jest w niej dużo błędów i rozbieżności
Przy identyfikacji ciała Anny Walentynowicz nie doszło do żadnej pomyłki. Jego podstawą było rozpoznanie pana Janusza Walentynowicza – podkreśla Dymitr Książek, lekarz Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który w kwietniu 2010 r. był w moskiewskim prosektorium. Książek uczestniczył we wczorajszym posie
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .



