Pomagamy sobie

Jestem w bardzo trudnej sytuacji materialnej. Moje gospodarstwo domowe składa się z dwóch osób. Oboje jesteśmy osobami niepełnosprawnymi. Utrzymujemy się z 456 zł – stały zasiłek z opieki społecznej plus 456 zł – zasiłek okresowy, ale tylko do marca. Otrzymujemy paczki żywnościowe z Kościoła raz na 4 miesiące – jest to suchy prowiant. Najgorsze jest to, że odcięto nam gaz, nie mamy jak gotować. Nie mamy z czego zapłacić. Sprawa idzie do komornika. W tej chwili zaczynamy zalegać za prąd, staramy się opłacać, ale wtedy nie płacimy za komorne i rośnie zadłużenie. Na same leki powinniśmy wydać ok. 250 zł. Bardzo prosimy chociaż o niewielkie wsparcie, za które będziemy bardzo wdzięczni.

Wdzięczna za każdą pomoc
Elżbieta Kukuła
ul. Elekcyjna 33 m. 63, 01-123 Warszawa, tel. 606 287 741