Przeżyłem piekło na Wołyniu
z Henrykiem Wesołym, ocalałym ze zbrodni wołyńskiej, rozmawia Adam Kruczek
Jest Pan z pochodzenia Wołyniakiem, ale z czesko-polskiej rodziny. Jak Czesi trafili na Wołyń?
– Mój pradziadek przyjechał w tamte strony w 1878 roku. Po zniesieniu pań- szczyzny wielkie majątki ziemskie popadły w ruinę, następowała ich parcelacja i sprzedaż. Tania ziemia spowodowała, że w drugie
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .



