Pomagamy sobie

Znalazłem się w trudnej sytuacji życiowej. Byłem chory na serce, poszedłem do szpitala na zabieg zastawki. Poszedłem na własnych nogach, a teraz leżę niepełnosprawny w łóżku. Po operacji czułem się dobrze, zacząłem wstawać z łóżka i chodzić za pomocą chodzika. Myślałem, że za kilka dni wyjdę do domu, ale w szpitalu zaraziłem się bakterią Klebsiella pneumoniae MBL. Gdy leżałem w łóżku szpitalnym, porobiły mi się odleżyny. W takim stanie wypisano mnie ze szpitala. Orzeczono niepełnosprawność na dwa lata. Nie mogę ruszyć nogami ani samodzielnie jeść. Bakteria jest bardzo oporna na leczenie antybiotykami. Mieszkam na wsi. Mój dom nie jest przystosowany dla osoby niepełnosprawnej. Nie mam ciepłej wody ani centralnego ogrzewania, a moja emerytura wynosi tylko 1000 zł z KRUS i 640 zł z ZUS. Bardzo proszę o pomoc, gdyż nawet środki sterylizujące i dezynfekujące są kosztowne.

Eugeniusz Niedźwiecki, Mały Płock
Nr konta: 54 8754 0004 0130 6871 3000 0010