Kromka chleba
Kiedy byłam dziewczynką, małą z warkoczami,
W zaciszu rodziny, a czasy były inne,
Lubiłam drzwi domu żebrakom otwierać
I kromkę chleba wsuwać w dłonie zimne.
Bo mi się zdawało w naiwnym serduszku,
Że mało dając – cóż to kromka chleba,
Szczęścia przysporzyć mogę biednym ludziom,
A sobie uzbierać z
Drogi Czytelniku,
Pełny dostęp do artykułu i całego wydania jest płatny.
Polecamy zakup poprzez serwis: sklep.naszdziennik.pl oferujący szeroki wachlarz kanałów dostępu. .



